Parking przy kościele czy plac zabaw, a może jedno i drugie?

Zatłoczenie ulic Wieżowej i Szczęśliwej w okolicach kościoła do rzadkości nie należy. Nie tylko podczas niedzielnych mszy. Byle jak parkują tu również uczestnicy licznych ślubów i pogrzebów utrudniając innym przejazd. Policja i straż miejska kar nie nakłada, bo widocznie pobożność jest jeszcze immunitetem. W tym roku ulica Wieżowa zostanie przebudowana. Przy nowej nawierzchni jezdni o szerokości 5,5 m będzie chodnik szeroki na 2 metry. Na łuku przy kościele zaplanowano zaledwie kilkanaście stanowisk parkingowych. Gdzie podzieją sie inne pojazdy? Proszę czytać dalej.

Już za 2 tygodnie – od 24 stycznia do 3 lutego – mieszkańcy Kaszczorka głosowaniem wskażą, jakie przedsięwzięcia spośród zgłoszonych zostaną w tym roku zrealizowane w ramach budżetu partycypacyjnego. Naszemu osiedlu przyznano ok. 245 tysięcy zł. Rada Okręgu postanowiła zgłosić projekt budowy parkingu na 60 samochodów przy ul. Szczęśliwej, nieopodal kościoła, na działce 14,5 – arowej, która od dawna na ten cel jest przeznaczona.

Wedle szacunków MZD inwestycja ta (z oświetleniem od strony skarpy) pochłonie całą przyznaną kasę, a wg naszego rozeznania, bazującego na kalkulacji jednego z potencjalnych wykonawców, nie strawi więcej niż 150 tysięcy. Bez oświetlenia wprawdzie, ale niewykluczone, że okaże się ono zbędne. Być może wystarczy nieco zmodyfikować lampy przy ulicy, by oświetlały również parking – zwłaszcza, że nie będzie szeroki, bo tylko na 18 metrów.
Jeśli tak się stanie, to zostanie nam 100 tysięcy. Zgłosiłem więc jako drugie osiedlowe zadanie budowę placu zabaw dla dzieci i ścieżki zdrowia z urządzeniami fitness i siłowniami na terenie boiska-klepiska przy ulicy Gościnnej, obecnie porastającego chwastami. Koszt realizacji takiego kompleksu zależy od ilości i rodzaju urządzeń do zabawy i ćwiczeń. Zostanie mniej kasy, to będzie ich mniej. Kwota 100 tysięcy wcale nie jest za duża, bo jedno urządzenie fitness, w opcji antydewastacyjnej, kosztuje od 5 do 8 tys. zł.

Zgodnie za regulaminem, niewykorzystane w danym okręgu środki zostaną przekazane innym osiedlom. Nie możemy do tego dopuścić – przeciwnie, to nam powinno skapnąć z nadwyżek na osiedlach, które mają i parkingi, i place zabaw. Zatem w głosowaniu proszę opowiedzieć się za obydwoma lokalnymi projektami.

Zgłosiłem również projekt do grupy zadań ogólnomiejskich, na których realizację przewidziana jest osobna forsa. Mamy w Kaszczorku ścieżkę rowerową od kościoła do końca Na Przełaj. W minionym roku została oddana do użytku ścieżka rowerowo-rekreacyjna od Złotorii do Osieka, nad samo jezioro. Piękna inwestycja naszych sąsiadów. Tak niewiele trzeba, by ją połączyć z tą kończącą się przy pętli MZK. Wystarczy dobudować odcinek do drewnianego mostu i – co oczywiste – wyremontować mostek po dewastacyjnym podpaleniu. I to obejmuje zgłoszony projekt. Powinien być zrealizowany z finansowej puli na zadania ogólnomiejskie, bo ze ścieżki przy ulicach Szczęśliwej, Fantazyjnej, Na Przełaj i Turystycznej do mostku korzystać będą nie tylko mieszkańcy Kaszczorka. Wystarczy na Turystycznej przed Wieżową i przy ścieżce na Ligi Polskiej przed wiaduktem umieścić tablice informujące o możliwości bezpiecznej jazdy rowerem właśnie naszą ścieżką mającą swój początek koło kościoła. Dobrze wiemy, jak zatłoczona samochodami jest Turystyczna. Jazda nią rowerem jest ryzykowna nie tylko w godzinach szczytu.

O ile w kwestii projektów lokalnych (parking, plac zabaw z fitnessem) ilość głosów nie ma znaczenia, o tyle projekt ścieżki rowerowej z remontem drewnianego mostu będzie konkurować z innymi, zgłoszonymi przez mieszkańców osiedli, które mają więcej mieszkańców niż Kaszczorek. Proponuję już przygotowywać się do namawiania naszych krewnych, przyjaciół, znajomych – mieszkających w innych częściach Torunia – aby zechcieli zagłosować za łącznikiem ścieżek rowerowych między Kaszczorkiem a Złotorią. Dla bezpieczeństwa i wygody rowerzystów

Krzysztof Kołowski
http://www.kaszczorek.com/