13.12.2017 10:05

Nad Martówką zaświeci światełko dla toruńskich biegaczy

W naszym mieście powstanie pierwsza nieutwardzona, oświetlona trasa dla biegaczy. Sportowcy będą mogli trenować po zmroku wokół Martówki na Bydgoskim Przedmieściu

Widok sportowców dojeżdżających rowerami, samochodami lub komunikacją publiczną w pobliże parków, by poszukać dogodnego miejsca do uprawiania joggingu albo jazdy na rolkach, w dużych miastach nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie każdy chce bowiem uprawiać sport w sąsiedztwie ruchliwych ulic, przeciskając się między przechodniami i uważając na pędzące samochody. Teraz już nie będzie musiał, bo wokół Martówki powstanie oświetlona, gruntowa trasy dla biegaczy. Ma mieć około 1,4 km długości. Oświetli ją 60 lamp. Słupy od strony północnej stawu będą miały cztery metry wysokości, a te od południowej nawet sześć metrów. Zawisną na nich lamy ledowe o mocy około 30 W. Będą zasilane z istniejącego masztu od strony zachodniej Martówki. Instalacja zostanie wyposażona w sterownik umożliwiający ustawianie godzin świecenia oraz przyciemniania w zależności od potrzeb. Parkingi dla dojeżdżających biegaczy jest przy schronisku dla zwierząt oraz przy zachodniej części Martówki.

Na inwestycję zarezerwowano w miejskiej kasie 300 tys. zł. Jej pomysłodawcą jest radny miejski Bartłomiej Jóźwiak z PO. – Jestem biegaczem, ale nie chcę biegać po asfalcie – mówi rajca. – Ostatnio jak z kolegą wybraliśmy się do parku, to skręcił nogę. Dzięki oświetleniu takie wypadki nie powinny już się zdarzać. Poza tym trasa będzie miała określoną długość, więc będzie można dokładnie zaplanować sobie trening bez specjalistycznego zegarka lub innych elektronicznych gadżetów.

Trasa ma być gotowa jeszcze w tym roku.