Mają oko na kolejne osiedle, pora na Na Skarpie

Po Rubinkowie, Zieleńcu i Koperniku przyszedł czas na kolejną spółdzielnię – Na Skarpie. Na początek uruchomiła 14 kamer m.in. przy pawilonach handlowo-usługowych i wieżowach przy ul. Ślaskiego.
O planach uruchomienia monitoringu na Skarpie mówiło się od kilku lat. Spółdzielnia mieszkaniowa zdecydowała się uruchomić własny system. Przygotowała go wewnętrzna firma zajmująca się na zlecenie zarządu elektroniką i sprawami technicznymi na osiedlu.

– Z roku na rok tego typu sprzęt tanieje i ma coraz lepsze parametry – mówi Wojciech Piechota, wiceprezes Skarpy. Spółdzielnia na początek zamontowała 14 urządzeń: osiem w okolicy wieżowców przy Ślaskiego, kościoła paulinów oraz Obi, a także sześć przy swoich pawilonach handlowo-usługowych m.in. w sektorach Regina i Karolina. Dlaczego właśnie tam pojawiły się kamery?
– Na ul. Ślaskiego mieliśmy największy wandalizm, jeśli chodzi o graffiti oraz sprawy związane z niszczeniem np. koszy na śmieci – mówi Piechota i podkreśla, że obraz dzięki podczerwieni jest dobrze widoczny w nocy.

Obraz z kamer jest archiwizowany przez miesiąc.
– Mieliśmy zgłoszenia od policji, która chciała np. sprawdzić, czy dana osoba w danym miejscu była widoczna na nagraniu – mówi wiceprezes spółdzielni. – Skuteczność jest duża pod warunkiem, że nagrywane osoby nie mają na głowie założonej kominiarki lub kaptura.

Być może kolejne kamery na tym osiedlu pojawią się już w przyszłym roku. Tymczasem w całym mieście działają już setki tego typu urządzeń. Chodzi nie tylko o monitoring miejski (117 urządzeń) i osiedlowy (116), ale także o sklepy, stacje benzynowe, szkoły. Najwięcej miejskich kamer działa na Starówce – ok. 70. Tuż za nią plasuje się Bydgoskie Przedmieście, gdzie zamontowano 24 urządzenia i dodatkowo 16 w parku miejskim. Na lewym brzegu Wisły działa osiem i jedna na pl. Skarbka. Obraz z nich trafia do Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, które działa przy ul. Legionów, gdzie śledzą go operatorzy.

Ale na tym nie koniec. Wkrótce dojdą jeszcze trzy dodatkowe kamery na Bulwarze Filadel-fijskim. A do 2015 r. system monitoringu miejskiego może się wzbogacić nawet o 160 nowych urządzeń. Toruńska część projektu kolei metropolitalnej BiT City finansowanego z funduszy unijnych zakłada bowiem montaż ok. 100 kamer na przystankach tramwajowych w całym mieście. Właśnie powstaje dokumentacja projektowa dla tego zadania. Wskaże, ile dokładnie jest potrzebych takich urządzeń. Do tego trzeba dodać również monitoring, który pojawi się na dworcu Toruń Główny (ok. 30 kamer) czy węźle przesiadkowym przy stacji Toruń Miasto. – W ramach projektu BiT City zostaną utworzone również dwa stanowiska do dozoru mo-nitoringu – zapowiada Aleksandra Iżycka, rzeczniczka prasowa prezydenta Torunia.